x

Warszawa: pogrzeb Stanisława Dąbrowskiego

Biskup polowy WP Józef Guzdek przewodniczył Mszy świętej żałobnej w intencji Stanisława Dąbrowskiego, pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. W homilii podkreślał, że „zmarły pozostawał wierny Bogu, Kościołowi, ewangelicznym wartościom i chrześcijańskiej tradycji”.
20140115 14:15
kos / Warszawa (KAI)
fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
   
Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski zmarł w czwartek 9 stycznia w wieku 66 lat, po kilkumiesięcznej chorobie. Od dłuższego czasu w obowiązkach zastępował go prezes SN sędzia Tadeusz Ereciński. Na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego Dąbrowski został powołany w październiku 2010 r.

Po Mszy świętej trumna z ciałem zmarłego została złożona na Powązkach Wojskowych.

Do katedry polowej poza rodziną przybyło liczne grono przyjaciół, współpracowników, prawników, przedstawicieli parlamentu, organizacji społecznych oraz mieszkańcy Warszawy. Stanisław Dąbrowski pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

W homilii bp Guzdek zauważył, że moment pogrzebu jest okazją nie tylko do wspomnień o zmarłym, ale także do pogłębionej refleksji o naszym życiu. – Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga, aby zdać sprawę z dokonanych wyborów, podjętych decyzji i czynów godnych lub niegodnych człowieka. Pytajmy także o odpowiedzialność za powierzonych nam ludzi i zadania w wymiarze małżeńskim, rodzinnym i zawodowym. Czas jest dany i zarazem zadany. Kiedy staniemy przed Bogiem, aby zdać sprawę ze swojego włodarstwa, nie wystarczą ręce czyste, lecz puste – powiedział.

Ordynariusz wojskowy wspominając zmarłego podkreśli, że kolejne funkcje pełnione w polskim sądownictwie pokazują ofiarność Stanisława Dąbrowskiego, a także potwierdzają jego kompetencje: uczciwość, prawość charakteru i krystaliczność sumienia. Przypomniał też o działalności prezesa Dąbrowskiego w ramach struktur Solidarności. – Głęboko w sercu nosił ewangeliczne przesłanie: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. W pełni utożsamiał się z tym przesłaniem. Był przekonany, że świat, w którym żyjemy, potrzebuje prawdy i sprawiedliwości, aby nie pogrążyć się w chaosie i rozpaczy. Prawda bowiem budzi radość w ludzkich sercach, jest cennym owocem, który trwa mimo upływu czasu, tworzy więź między pokoleniami i łączy je w jednomyślnym działaniu w trosce o dobro wspólne, jakim jest ojczyzna – powiedział.

Biskup Guzdek podkreślił, że także „w sytuacji pełnej autonomii państwa i Kościoła, a nawet rozłamu między życiem codziennym a życiem wiary, prawda pozostaje pomostem prowadzącym do doświadczenia religijnego”.

Na koniec zachęcił do brania przykładu ze świadectwa życia Stanisława Dąbrowskiego. – Dziękujemy za przykład mądrego życia i mądrych wyborów. Dziękujemy za to, że nie żyłeś tylko dla siebie, ale dla najbliższej rodziny, dla polskiego wymiaru sprawiedliwości i dla Ojczyzny – powiedział.

Mszę świętą koncelebrowali kapelani ordynariatu polowego oraz kapłani związani z rodziną zmarłego.

Stanisław Dąbrowski urodził się dnia 12 kwietnia 1947 r. w Sokołowie Podlaskim. W latach 1972-1990 był sędzią Sądów Powiatowych (Rejonowych) w Siedlcach, Węgrowie i Sokołowie Podlaskim oraz sędzią Sądu Wojewódzkiego w Siedlcach.

Od dnia 1 lipca 1990 r. był sędzią Sądu Najwyższego w Izbie Cywilnej. 19 października 2010 r. został powołany na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

W latach 2002-2014 był członkiem, a w latach 2006-2010 przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa. Był także przewodniczącym Trybunału Stanu w latach 2010-2014.

W 1980 r. Dąbrowski wstąpił do NSZZ "Solidarność"; pełnił funkcję przewodniczącego Międzyzakładowej Komisji NSZZ "Solidarność" sądów okręgu Sądu Wojewódzkiego w Siedlcach, był również członkiem Krajowej Komisji Koordynacyjnej Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości. Z chwilą wprowadzenia stanu wojennego nie wystąpił z NSZZ "Solidarność". W latach 1989-1991 był posłem X Kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (Sejm kontraktowy); należał do Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego; działał w Komisjach Sprawiedliwości i Prac Ustawodawczych.
Wstecz...
poniedziałek, 31 sierpnia 2015

KOMENTARZE

Po co ślub?

Ludzi, którzy żyją bez ślubu i nie widzą w tym problemu, pytam zwykle, czy poszliby do spowiedzi do kogoś, kto nie jest księdzem
Więcej...

Biedni i skrzywdzeni?

Wyborcy wiedzą, że w Polsce polityka to żadne poświęcenie, tylko materialny i społeczny awans
Więcej...

Agonia monopartii

Czy ktoś, kto kocha Polskę, wycofuje się z nauczania jej historii?
Więcej...

Ważne pojęcia

Zatrważająca jest kariera słowa "homofob"
Więcej...

"Tolerancyjna" Europa

Szwajcarskiemu biskupowi grozi więzienie za to, że ośmielił się cytować Biblię mówiącą o homoseksualizmie
Więcej...

Pora otworzyć oczy

"Wyborcza" i jej przyjaciele podważają naturalne fundamenty cywilizacji, w której i dzięki której żyjemy
Więcej...

CO? Gdzie? Kiedy?

Facebook

Modlitwa w drodze

PORADY

Ponad wszelkie imię

Formuły mają znaczenie w modlitwie pogańskiej, gdzie pięknymi albo długimi przemowami chce się skłonić Boga, żeby zrobił to, czego my chcemy. Natomiast prawdziwego Boga nie można „zbajerować”.
Więcej...

Dzieci na słońcu

Słońce latem jest dla zdrowia czynnikiem niezwykle korzystnym, a równocześnie bardzo niebezpiecznym.
Więcej...

Więcej niż wegetarianie

Osoby, które stosują dietę wegańską, rezygnują z jedzenia nie tylko mięsa i ryb, ale także jajek, mleka i serów. Ich kuchnia jednak wcale nie jest mniej różnorodna od tradycyjnej.
Więcej...