Rocznica wyzwolenia Auschwitz
W Oświęcimiu odbywają się 27 stycznia uroczystości poświęcone 67. rocznicy wyzwolenia więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz.
W rocznicowym wydarzeniu udział biorą byli więźniowie obozu, a także przedstawiciele władz państwowych, korpusu dyplomatycznego, duchowni różnych wyznań, władze regionalne i lokalne, zaproszeni goście i mieszkańcy Oświęcimia.
Podczas głównych uroczystości w Oświęcimskim Centrum Kultury głos zabrała m.in. pochodząca z Łodzi Pnina Segal, była więźniarka KL Auschwitz (nr obozowy A-15515), która 67 lat temu była w grupie więźniów wyzwolonych przez radzieckich żołnierzy. „Była ostra zima, minus 25 stopni. Byłam wtedy sześcioletnią dziewczynką, która przeżyła cały ten horror i jestem tutaj dzisiaj, aby stanąć dumnie przed wami i opowiedzieć wam moją historię” – relacjonowała, stojąc przed zgromadzonym audytorium.
Pnina wraz z częścią swej rodziny trafiła do Birkenau w lipcu 1944 roku. Wkrótce została sama. „Inny obraz, który pamiętam, to metalowa miska, którą ściskałam, czekając na zupę. Wtedy już wiedziałam, że trzeba poczekać na dno garnka, aby dostać więcej ziemniaczanych skórek niż wody. Szukałam również końcówek chleba, piętek, ponieważ myślałam, że mają w sobie więcej chleba. Do dziś mam ciągle ten zwyczaj i moja rodzina oraz przyjaciele wiedzą, że pierwszy albo ostatni kawałek chleba należy do mnie” – wspominała kobieta.
Po wyzwoleniu 6-letnią dziewczynką zaopiekowała się oświęcimianka 17-letnia wówczas Kazimiera Nowak. Wkrótce Pninę odnalazła też mama. Matka z córką przeprowadziły się do Izraela. Z Kazią z Oświęcimia spotkały się ponownie w 1996 roku. „Kazia była głęboko wierzącą katoliczką i ufała, że wszystko, co ją spotkało, to była wola Boża. 7 października 2011 roku umarła w Yom Kippur, w najświętszym dniu dla narodu żydowskiego. Tylko Sprawiedliwi umierają w Yom Kippur i Kazia jest jedną z nich” – podkreśliła, zapewniając, że nadal będzie przyjeżdżać do Polski z grupami młodzieży i zawsze będzie zwiedzać blok 15 w Auschwitz, w którym znajduje się zdjęcie jej i Kazi.
Podczas uroczystości głos zabrali ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner, Ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksander N. Aleksiejew, prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska oraz dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotr M.A. Cywiński. Odczytano także list od prezydenta RP.
„Pamiętajmy dzisiaj o ofiarach, o tych, którzy przeżyli, Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, o tych, którzy ryzykowali życie dla ratowania drugiego człowieka, powstańcach w gettach i innych obozach, członkach organizacji podziemnych i na pewno o dzielnych żołnierzach, którzy walczyli z nazistowską bestią, wygrali wojnę i wyzwolili to straszne miejsce 67 lat temu” – mówił izraelski ambasador.
„Tu, na ziemi przesiąkniętej krwią i zmieszanej z popiołem, w sposób szczególny odczuwamy, jak kruchy jest nasz wspólny świat, jak bardzo są powiązane nasze losy. Minionych wojen nie ma i być nie może” – podkreślał rosyjski dyplomata a polska minister apelowała, by w ciszy i skupieniu oddać hołd ofiarom. „Nigdy nie zapomnijmy o ich śmierci i cierpieniu i miejmy nadzieję, że jednak, mimo wszystko, nieludzkie doświadczenie Auschwitz przemieniło nas ku dobru” – konstatowała polska minister.
„Niech przywoływanie wydarzeń z tragicznej historii KL Auschwitz uchroni nas od przemocy, okrucieństw i zagłady, u podstaw których znajdują się brak szacunku i miłości do bliźniego” – podkreślał prezydent Oświęcimia.
Podczas uroczystości ogłoszono informację, że dziś, 27 stycznia, zmarł były więzień KL Auschwitz-Birkenau i wieloletni dyrektor Państwowego Muzeum w Oświęcimiu, Kazimierz Smoleń. Miał 91 lat.
Ze względu na znaczenie miejsca i wagę symbolu, jakim dla całego świata jest były obóz Auschwitz-Birkenau, Zgromadzenie Ogólne ONZ w listopadzie 2005 r. ustanowiło dzień 27 stycznia - rocznicę wyzwolenia obozu - Międzynarodowym Dniem Pamięci o Holokauście.
W samym obozie Auschwitz-Birkenau w latach 1940-1945 hitlerowcy zgładzili co najmniej 1,1 miliona osób, głównie Żydów, ale także ok. 75 tys. Polaków oraz tysiące Romów, jeńców sowieckich i przedstawicieli innych narodów.
2012-01-27 13:28:00
rk / Oświęcim (KAI)
fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Wstecz...
Podczas głównych uroczystości w Oświęcimskim Centrum Kultury głos zabrała m.in. pochodząca z Łodzi Pnina Segal, była więźniarka KL Auschwitz (nr obozowy A-15515), która 67 lat temu była w grupie więźniów wyzwolonych przez radzieckich żołnierzy. „Była ostra zima, minus 25 stopni. Byłam wtedy sześcioletnią dziewczynką, która przeżyła cały ten horror i jestem tutaj dzisiaj, aby stanąć dumnie przed wami i opowiedzieć wam moją historię” – relacjonowała, stojąc przed zgromadzonym audytorium.
Pnina wraz z częścią swej rodziny trafiła do Birkenau w lipcu 1944 roku. Wkrótce została sama. „Inny obraz, który pamiętam, to metalowa miska, którą ściskałam, czekając na zupę. Wtedy już wiedziałam, że trzeba poczekać na dno garnka, aby dostać więcej ziemniaczanych skórek niż wody. Szukałam również końcówek chleba, piętek, ponieważ myślałam, że mają w sobie więcej chleba. Do dziś mam ciągle ten zwyczaj i moja rodzina oraz przyjaciele wiedzą, że pierwszy albo ostatni kawałek chleba należy do mnie” – wspominała kobieta.
Po wyzwoleniu 6-letnią dziewczynką zaopiekowała się oświęcimianka 17-letnia wówczas Kazimiera Nowak. Wkrótce Pninę odnalazła też mama. Matka z córką przeprowadziły się do Izraela. Z Kazią z Oświęcimia spotkały się ponownie w 1996 roku. „Kazia była głęboko wierzącą katoliczką i ufała, że wszystko, co ją spotkało, to była wola Boża. 7 października 2011 roku umarła w Yom Kippur, w najświętszym dniu dla narodu żydowskiego. Tylko Sprawiedliwi umierają w Yom Kippur i Kazia jest jedną z nich” – podkreśliła, zapewniając, że nadal będzie przyjeżdżać do Polski z grupami młodzieży i zawsze będzie zwiedzać blok 15 w Auschwitz, w którym znajduje się zdjęcie jej i Kazi.
Podczas uroczystości głos zabrali ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner, Ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksander N. Aleksiejew, prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzata Omilanowska oraz dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotr M.A. Cywiński. Odczytano także list od prezydenta RP.
„Pamiętajmy dzisiaj o ofiarach, o tych, którzy przeżyli, Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, o tych, którzy ryzykowali życie dla ratowania drugiego człowieka, powstańcach w gettach i innych obozach, członkach organizacji podziemnych i na pewno o dzielnych żołnierzach, którzy walczyli z nazistowską bestią, wygrali wojnę i wyzwolili to straszne miejsce 67 lat temu” – mówił izraelski ambasador.
„Tu, na ziemi przesiąkniętej krwią i zmieszanej z popiołem, w sposób szczególny odczuwamy, jak kruchy jest nasz wspólny świat, jak bardzo są powiązane nasze losy. Minionych wojen nie ma i być nie może” – podkreślał rosyjski dyplomata a polska minister apelowała, by w ciszy i skupieniu oddać hołd ofiarom. „Nigdy nie zapomnijmy o ich śmierci i cierpieniu i miejmy nadzieję, że jednak, mimo wszystko, nieludzkie doświadczenie Auschwitz przemieniło nas ku dobru” – konstatowała polska minister.
„Niech przywoływanie wydarzeń z tragicznej historii KL Auschwitz uchroni nas od przemocy, okrucieństw i zagłady, u podstaw których znajdują się brak szacunku i miłości do bliźniego” – podkreślał prezydent Oświęcimia.
Podczas uroczystości ogłoszono informację, że dziś, 27 stycznia, zmarł były więzień KL Auschwitz-Birkenau i wieloletni dyrektor Państwowego Muzeum w Oświęcimiu, Kazimierz Smoleń. Miał 91 lat.
Ze względu na znaczenie miejsca i wagę symbolu, jakim dla całego świata jest były obóz Auschwitz-Birkenau, Zgromadzenie Ogólne ONZ w listopadzie 2005 r. ustanowiło dzień 27 stycznia - rocznicę wyzwolenia obozu - Międzynarodowym Dniem Pamięci o Holokauście.
W samym obozie Auschwitz-Birkenau w latach 1940-1945 hitlerowcy zgładzili co najmniej 1,1 miliona osób, głównie Żydów, ale także ok. 75 tys. Polaków oraz tysiące Romów, jeńców sowieckich i przedstawicieli innych narodów.
2012-01-27 13:28:00
rk / Oświęcim (KAI)
fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Wstecz...
CZYTAJ PODOBNE
czwartek, 23 lutego 2012
- NIEBEZPIECZNA GRA - ks. H. Zieliński
- DLA KOGO DYSPENSA? - I. Świerdzewska
- PRZED NAMI DROGA - wywiad R. Molendy z ks. prał. dr. Piotrem Prietem z Opus Dei
- MILCZĄCY JEZUS CZYLI GORZKIE ŻALE - M. Buczkowski
- NARRACJE PASYJNE EWANGELII (1): MODLITWA W OGRÓJCU I POJMANIE JEZUSA - ks. P. Klimek
- NIE DO UNIESIENIA - M. Florek-Mostowska
- PEWNIE NIE WIESZ - V. Grzybowska
- EWANGELIZOWANIE WARSZAWY - wywiad R. Molendy z ks. prał. Henrykiem Małeckim
- NOWI KARDYNAŁOWIE - W. Świątkiewicz
- W DZIECIACH NADZIEJA - J. Karnowski
- TERAZ EMERYTURY - K. Ziemiec
- SUMA WSZYSTKICH SKANDALI - S. Meetschen
- CZAS POSTU - o. D. Kowalczyk SJ
KOMENTARZE
Niebezpieczna gra
Zabawa z mediami przypomina czasem zabawę odbezpieczonym granatem. Z tą różnicą, że w zabawie z mediami ryzyko śmierci – głównie cywilnej – jest chyba większe - pisze o sprawie Madzi z Sosnowca ks. Henryk Zieliński.
Więcej...
W dzieciach nadzieja
Zmuszanie Polaków do pracy do późnej starości będzie miało ten namacalny skutek, że pozbawi młodych rodziców bezcennej pomocy dziadków – skuteczne sposoby wyjścia ze społecznej zapaści pokazuje Jacek Karnowski.
Więcej...
Teraz emerytury
Zdecydowana większość 40-latków przytakuje pewnie wicepremierowi Pawlakowi, który odważnie i szczerze przyznał, że „nie za bardzo wierzy w państwowe emerytury” – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...
Czas postu
Post nie jest negacją życia, negacją ciała. Post nakierowany jest na życie cielesne i nadprzyrodzone – o właściwym podejściu do postu pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...
Suma wszystkich skandali
Wielki Post to czas krytycznej autorefleksji, z pewnością również dla byłego już prezydenta Niemiec Christiana Wulffa. Naturalnie, także jego poprzednicy niemal zawsze zamieszani byli w mniejsze lub większe skandale, jednak sprawa dotycząca Wulffa ma zupełnie nowy wymiar.
Więcej...









