Papież: Nie zniechęcajmy się kryzysem
9 stycznia podczas spotkania z członkami korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej Benedykt XVI dokonał przeglądu sytuacji międzynarodowej. Przestrzegł przed zniechęceniem w obliczu kryzysu.
Papież zaapelował o dialog w Syrii i Ziemi Świętej, o pojednanie narodowe w Iraku, poprosił po raz kolejny wspólnotę międzynarodową o znalezienie wyjścia z kryzysu w Somalii. Skrytykował decyzje legislacyjne „sprzyjające aborcji motywowanej wygodą lub wątpliwymi względami medycznymi”. Wyraził ubolewanie z powodu deptania prawa do wolności religijnej, a także spychania chrześcijan na margines życia publicznego oraz „brutalnych zamachów na ich kościoły i miejsca zamieszkania”. Potępił „motywowany religijnie terroryzm”, który wypacza religię i „przyczynia się do jej destrukcji”.
Ojciec Święty przypomniał, że w 2011 r. Stolica Apostolska nawiązała stosunki dyplomatyczne z Malezją. Zawarła umowy z Azerbejdżanem, Czarnogórą i Mozambikiem. Pierwsza z nich już została ratyfikowana. Po raz pierwszy został mianowany nuncjusz apostolski akredytowany przy Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). Stolica Apostolska stała się też pełnoprawnym członkiem Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji.
Benedykt XVI przypomniał swoje podróże do Chorwacji, San Marino, Hiszpanii, Niemiec i Beninu, po czym zapowiedział wizytę w Meksyku i na Kubie. Pozdrowił Sudan Południowy, który w lipcu powstał jako suwerenne państwo. – Gratuluję pokojowego zrealizowania tego kroku. Niestety w minionych miesiącach miały miejsce na przemian napięcia i starcia. Życzę, aby wszyscy złączyli swe siły, ażeby dla mieszkańców Sudanu i Sudanu Południowego rozpoczął się wreszcie okres pokoju, wolności i rozwoju – mówił papież.
Odnosząc się do rozwoju światowego kryzysu gospodarczego i finansowego, zaznaczył, że „uderzył on nie tylko w rodziny i przedsiębiorstwa krajów najbardziej zaawansowanych gospodarczo, gdzie miał on swe źródło”, ale „naznaczył także głęboko życie krajów rozwijających się”. Przestrzegł przed zniechęceniem w obliczu tej sytuacji, gdyż „kryzys może i powinien pobudzać do refleksji nad egzystencją człowieka i znaczeniem jej wymiaru etycznego, nawet zanim uczyni się to w odniesieniu do mechanizmów rządzących życiem gospodarczym”. Chodzi o to, by nie tylko „powstrzymać straty indywidualne czy gospodarek narodowych”, ale by przyjąć „nowe zasady, zapewniające wszystkim możliwość godnego życia i rozwoju swoich zdolności z korzyścią dla całej wspólnoty”.
Ojciec Święty zwrócił uwagę, że „skutki obecnego czasu niepewności dotykają szczególnie młodych”. To „z ich niepewności zrodziły się niepokoje, które w minionych miesiącach ogarnęły, niekiedy bardzo poważnie, różne regiony”, przede wszystkim Afrykę Północną i Bliski Wschód. Z powodu ich ubóstwa i bezrobocia oraz braku jasnych perspektyw powstał tam „szeroki ruch żądania reform i bardziej aktywnego uczestnictwa w życiu politycznym i społecznym”. Choć trudno jeszcze „nakreślić ostateczny bilans niedawnych wydarzeń i w pełni zrozumieć ich konsekwencje dla równowagi w regionie”, to za oczywiste Benedykt XVI uznaje to, że „właściwy sposób kontynuowania podjętej drogi wymaga uznania niezbywalnej godności każdej osoby ludzkiej i jej praw podstawowych”. – Poszanowanie osoby musi być w centrum instytucji i praw, musi prowadzić do położenia kresu wszelkiej przemocy i zapobiec groźbie, aby uwaga należna wymaganiom obywateli i niezbędna solidarność społeczna nie przekształciły się w zwykłe narzędzia utrzymania lub zdobycia władzy – przestrzegł papież. Wezwał do działań mających na uwadze „horyzont szerszy i bardziej dalekowzroczny niż termin wyborów”.
Papież wyraził obawę „o los mieszkańców krajów, w których nadal trwają napięcia i przemoc, zwłaszcza Syrii”, której życzył „szybkiego zakończenia rozlewu krwi i rozpoczęcia owocnego dialogu między podmiotami politycznymi, wspieranego przez obecność niezależnych obserwatorów”. Wskazał, że w Ziemi Świętej, „gdzie napięcia między Palestyńczykami a Izraelczykami wywołują reperkusje dla równowagi całego Bliskiego Wschodu”, przywódcy obu tych narodów powinni podjąć „odważne i dalekowzroczne decyzje”, kontynuując dialog, który doprowadzi do trwałego pokoju, zapewniającego „prawo obu narodów do bezpiecznego życia w suwerennych państwach i w obrębie bezpiecznych granic, uznanych na arenie międzynarodowej”. Ojciec Święty wspomniał też o Iraku, „ubolewając z powodu zamachów, które raz jeszcze spowodowały niedawno śmierć wielu osób” i zachęcił władze tego kraju do „kontynuowania drogi pełnego pojednania narodowego”.
Przypominając swoje orędzie na obchody Światowego Dnia Pokoju, zatytułowane „Wychowanie młodzieży do sprawiedliwości i pokoju”, Benedykt XVI wskazał, że dokonuje się ono najpierw w rodzinie, zbudowanej na małżeństwie mężczyzny z kobietą. – Chodzi tu o podstawową komórkę każdego społeczeństwa, a nie o zwykłą konwencję społeczną. W związku z tym politycy uderzający w rodzinę zagrażają godności człowieka i przyszłości ludzkości – stwierdził z mocą papież. To w rodzinie bowiem otwieramy się na świat i na życie, a „otwarcie się na życie jest znakiem otwarcia się na przyszłość”. W tym kontekście z zadowoleniem Ojciec Święty przyjął niedawne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zakazujące patentowania procesów związanych z ludzkimi komórkami macierzystymi embrionalnymi, jak również rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, potępiającą selekcję prenatalną ze względu na płeć. Wskazał jednocześnie, że „wychowaniu młodzieży – a w rezultacie przyszłości ludzkości – sprzeciwiają się decyzje legislacyjne nie tylko pozwalające, ale czasem również sprzyjające aborcji motywowanej wygodą lub wątpliwymi względami medycznymi”.
Wezwał instytucje wychowawcze do współpracy z rodziną, do wprowadzenia w życie „polityki formacyjnej”, obejmującej nie tylko dostępność edukacji szkolnej dla wszystkich, ale także troskę o „harmonijny rozwój osobowości, uwzględniający jej otwarcie na transcendencję”. W tej perspektywie „łatwo zrozumieć, że skuteczna praca wychowawcza wymaga również poszanowania wolności religijnej”. Chodzi tu o „pierwsze z praw człowieka, gdyż wyraża ona najbardziej podstawową rzeczywistość osoby”. Niestety, „nadal zbyt często prawo to jest z różnych powodów ograniczane lub deptane”, czego dowodzi śmierć pakistańskiego ministra Szahbaza Bhattiego, walczącego o prawa mniejszości.
Wstecz...
Ojciec Święty przypomniał, że w 2011 r. Stolica Apostolska nawiązała stosunki dyplomatyczne z Malezją. Zawarła umowy z Azerbejdżanem, Czarnogórą i Mozambikiem. Pierwsza z nich już została ratyfikowana. Po raz pierwszy został mianowany nuncjusz apostolski akredytowany przy Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). Stolica Apostolska stała się też pełnoprawnym członkiem Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji.
Benedykt XVI przypomniał swoje podróże do Chorwacji, San Marino, Hiszpanii, Niemiec i Beninu, po czym zapowiedział wizytę w Meksyku i na Kubie. Pozdrowił Sudan Południowy, który w lipcu powstał jako suwerenne państwo. – Gratuluję pokojowego zrealizowania tego kroku. Niestety w minionych miesiącach miały miejsce na przemian napięcia i starcia. Życzę, aby wszyscy złączyli swe siły, ażeby dla mieszkańców Sudanu i Sudanu Południowego rozpoczął się wreszcie okres pokoju, wolności i rozwoju – mówił papież.
Odnosząc się do rozwoju światowego kryzysu gospodarczego i finansowego, zaznaczył, że „uderzył on nie tylko w rodziny i przedsiębiorstwa krajów najbardziej zaawansowanych gospodarczo, gdzie miał on swe źródło”, ale „naznaczył także głęboko życie krajów rozwijających się”. Przestrzegł przed zniechęceniem w obliczu tej sytuacji, gdyż „kryzys może i powinien pobudzać do refleksji nad egzystencją człowieka i znaczeniem jej wymiaru etycznego, nawet zanim uczyni się to w odniesieniu do mechanizmów rządzących życiem gospodarczym”. Chodzi o to, by nie tylko „powstrzymać straty indywidualne czy gospodarek narodowych”, ale by przyjąć „nowe zasady, zapewniające wszystkim możliwość godnego życia i rozwoju swoich zdolności z korzyścią dla całej wspólnoty”.
Ojciec Święty zwrócił uwagę, że „skutki obecnego czasu niepewności dotykają szczególnie młodych”. To „z ich niepewności zrodziły się niepokoje, które w minionych miesiącach ogarnęły, niekiedy bardzo poważnie, różne regiony”, przede wszystkim Afrykę Północną i Bliski Wschód. Z powodu ich ubóstwa i bezrobocia oraz braku jasnych perspektyw powstał tam „szeroki ruch żądania reform i bardziej aktywnego uczestnictwa w życiu politycznym i społecznym”. Choć trudno jeszcze „nakreślić ostateczny bilans niedawnych wydarzeń i w pełni zrozumieć ich konsekwencje dla równowagi w regionie”, to za oczywiste Benedykt XVI uznaje to, że „właściwy sposób kontynuowania podjętej drogi wymaga uznania niezbywalnej godności każdej osoby ludzkiej i jej praw podstawowych”. – Poszanowanie osoby musi być w centrum instytucji i praw, musi prowadzić do położenia kresu wszelkiej przemocy i zapobiec groźbie, aby uwaga należna wymaganiom obywateli i niezbędna solidarność społeczna nie przekształciły się w zwykłe narzędzia utrzymania lub zdobycia władzy – przestrzegł papież. Wezwał do działań mających na uwadze „horyzont szerszy i bardziej dalekowzroczny niż termin wyborów”.
Papież wyraził obawę „o los mieszkańców krajów, w których nadal trwają napięcia i przemoc, zwłaszcza Syrii”, której życzył „szybkiego zakończenia rozlewu krwi i rozpoczęcia owocnego dialogu między podmiotami politycznymi, wspieranego przez obecność niezależnych obserwatorów”. Wskazał, że w Ziemi Świętej, „gdzie napięcia między Palestyńczykami a Izraelczykami wywołują reperkusje dla równowagi całego Bliskiego Wschodu”, przywódcy obu tych narodów powinni podjąć „odważne i dalekowzroczne decyzje”, kontynuując dialog, który doprowadzi do trwałego pokoju, zapewniającego „prawo obu narodów do bezpiecznego życia w suwerennych państwach i w obrębie bezpiecznych granic, uznanych na arenie międzynarodowej”. Ojciec Święty wspomniał też o Iraku, „ubolewając z powodu zamachów, które raz jeszcze spowodowały niedawno śmierć wielu osób” i zachęcił władze tego kraju do „kontynuowania drogi pełnego pojednania narodowego”.
Przypominając swoje orędzie na obchody Światowego Dnia Pokoju, zatytułowane „Wychowanie młodzieży do sprawiedliwości i pokoju”, Benedykt XVI wskazał, że dokonuje się ono najpierw w rodzinie, zbudowanej na małżeństwie mężczyzny z kobietą. – Chodzi tu o podstawową komórkę każdego społeczeństwa, a nie o zwykłą konwencję społeczną. W związku z tym politycy uderzający w rodzinę zagrażają godności człowieka i przyszłości ludzkości – stwierdził z mocą papież. To w rodzinie bowiem otwieramy się na świat i na życie, a „otwarcie się na życie jest znakiem otwarcia się na przyszłość”. W tym kontekście z zadowoleniem Ojciec Święty przyjął niedawne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zakazujące patentowania procesów związanych z ludzkimi komórkami macierzystymi embrionalnymi, jak również rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, potępiającą selekcję prenatalną ze względu na płeć. Wskazał jednocześnie, że „wychowaniu młodzieży – a w rezultacie przyszłości ludzkości – sprzeciwiają się decyzje legislacyjne nie tylko pozwalające, ale czasem również sprzyjające aborcji motywowanej wygodą lub wątpliwymi względami medycznymi”.
Wezwał instytucje wychowawcze do współpracy z rodziną, do wprowadzenia w życie „polityki formacyjnej”, obejmującej nie tylko dostępność edukacji szkolnej dla wszystkich, ale także troskę o „harmonijny rozwój osobowości, uwzględniający jej otwarcie na transcendencję”. W tej perspektywie „łatwo zrozumieć, że skuteczna praca wychowawcza wymaga również poszanowania wolności religijnej”. Chodzi tu o „pierwsze z praw człowieka, gdyż wyraża ona najbardziej podstawową rzeczywistość osoby”. Niestety, „nadal zbyt często prawo to jest z różnych powodów ograniczane lub deptane”, czego dowodzi śmierć pakistańskiego ministra Szahbaza Bhattiego, walczącego o prawa mniejszości.
Wstecz...
CZYTAJ PODOBNE
- Papież wzywa Polaków do wspierania misji
- Papież: Budujmy w sobie świątynię Bożą
- Papież: Maryja uczy Kościół modlitwy
- Papież wzywa do potępienia własnych grzechów
- Papież już w drodze do Meksyku
- Papież po raz pierwszy użył laski
- Papież na powitanie o wierze, nadziei i miłości
- Papież spotkał się z prezydentem Meksyku
- Papież w geograficznym środku Meksyku
- Papież umocnił Kubańczyków w wierze
poniedziałek, 21 maja 2012
- PODZWONNE DLA EUROPY? - ks. H. Zieliński
- ZAKONNICE XXI WIEKU - wywiad M. Glabisz-Pniewskiej z m. Jolantą Olech SJK
- KOCHANI MOI - I. Świerdzewska
- LEFEBRYŚCI: TRUDNY DIALOG - K. Gołębiowski (KAI)
- SERCE POWINNO WIDZIEĆ - wywiad o. S. Tasiemskiego OP (KAI) z kard. Robertem Sarahem
- ACH, JAKI BĘDZIE ŚLUB - E. Steczkowska
- WOBEC CHRYSTIANOFOBII - D. Kowalczyk SJ
- CZEKA NAS NOWE ROZDANIE? - K. Ziemiec
- ŚWIAT PANA STEFANA - J. Karnowski
- NARODOWE CAŁKIEM NOWE - I. Świerżewska
- PISARZ NAJBARDZIEJ WARSZAWSKI - L. Molak
- PATRONKA BAWARII - S. Meetschen
KOMENTARZE
Podzwonne dla Europy?
Sytuacja dzisiejszej Europy coraz bardziej przypomina tę, w której przed szesnastu wiekami znalazł się starożytny Rzym – pisze ks. Henryk Zieliński.
Więcej...
Wobec chrystianofobii
Do przemocy wobec katolików dochodzi również w krajach, w których znakomitą większość stanowią właśnie katolicy – pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...
Czeka nas nowe rozdanie?
Ekonomiści przewidują, że do końca roku co najmniej jeden kraj wyjdzie ze strefy euro – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...
Świat pana Stefana
Dziennikarz goniący za politykiem okazuje się nagle natrętem, którego można nawet uderzyć. Bo dziennikarz jest opozycyjny, a polityk rządzący – pisze Jacek Karnowski.
Więcej...
Patronka Bawarii
Od roku trwa wielkie pielgrzymowanie obrazu Matki Bożej po Bawarii – pisze Stefan Meetschen.
Więcej...



