Rok 2011 w kinach
Ogłoszono podsumowanie frekwencji w polskich kinach na rok 2011. Trzy pierwsze miejsca na liście zajmują filmy polskie.
W ubiegłym roku frekwencja w naszych kinach wzrosła o 1,2 mln widzów, co bliskie jest rekordowemu wynikowi w 2009 roku. Wyniki w Polsce okazały się relatywnie lepsze aniżeli w Stanach Zjednoczonych, gdzie zanotowano spadek wpływów.
Pierwsze dwa miejsca na polskiej liście zajmują komedie: „Listy do M.” (ponad 2,3 mln widzów) i „Och Karol 2” (ponad 1,7 mln). Okazuje się więc, że sukces odniosły komedie oparte na sprawdzonych wzorach. „Listy do M.” jest polską odmianą amerykańskich komedii familijnych wprowadzanych na ekrany przed Bożym Narodzeniem. Powodzenie filmu spowodowane było zapewne sympatycznym klimatem opowiadanej historii, co rekompensowało w pewnym stopniu niedostatki artystyczne i odróżniało ten utwór od większości nihilistycznej polskiej produkcji. Powodzenie „Och Karol 2” o tyle nie dziwi, że jest to nowa wersja kultowej komedii z drugiej połowy lat 80., często wznawianej w wielu stacjach telewizyjnych. Obie komedie miały olbrzymią promocję medialną, polegającą głównie na nieustannych rozmowach z popularnymi aktorami.
Trzecie miejsce na liście zajął film „1920. Bitwa Warszawska” Jerzego Hoffmana o wojnie polsko-bolszewickiej (ponad 1,5 mln widzów). Reżyser wprawdzie liczył na większy sukces, ale i tak udało mu się dotrzeć do wielu młodych ludzi z atrakcyjnie podaną wiedzą o zwycięskiej wojnie.
W pierwszej piętnastce znalazły się jeszcze następujące polskie obrazy: komedia „Wyjazd integracyjny” (pozycja 8.), dramat „Sala samobójców” (11.), komedia „Baby są jakieś inne” (12.) i „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” (15.). Warto zauważyć, że z dominujących na liście filmów amerykańskich dalsze miejsca zajęły największe hity w USA – ostatnia część „Harry`ego Pottera” (5.) i „Saga Zmierzch. Przed świtem” (13). Widać nasza młodzież nie dała się do reszty zwariować historiom o młodych czarodziejach i wampirach.
Mirosław Winiarczyk
Idziemy nr 6 (335), 5 lutego 2012 r.
fot. ITI Cinema
Wstecz...
Pierwsze dwa miejsca na polskiej liście zajmują komedie: „Listy do M.” (ponad 2,3 mln widzów) i „Och Karol 2” (ponad 1,7 mln). Okazuje się więc, że sukces odniosły komedie oparte na sprawdzonych wzorach. „Listy do M.” jest polską odmianą amerykańskich komedii familijnych wprowadzanych na ekrany przed Bożym Narodzeniem. Powodzenie filmu spowodowane było zapewne sympatycznym klimatem opowiadanej historii, co rekompensowało w pewnym stopniu niedostatki artystyczne i odróżniało ten utwór od większości nihilistycznej polskiej produkcji. Powodzenie „Och Karol 2” o tyle nie dziwi, że jest to nowa wersja kultowej komedii z drugiej połowy lat 80., często wznawianej w wielu stacjach telewizyjnych. Obie komedie miały olbrzymią promocję medialną, polegającą głównie na nieustannych rozmowach z popularnymi aktorami.
Trzecie miejsce na liście zajął film „1920. Bitwa Warszawska” Jerzego Hoffmana o wojnie polsko-bolszewickiej (ponad 1,5 mln widzów). Reżyser wprawdzie liczył na większy sukces, ale i tak udało mu się dotrzeć do wielu młodych ludzi z atrakcyjnie podaną wiedzą o zwycięskiej wojnie.
W pierwszej piętnastce znalazły się jeszcze następujące polskie obrazy: komedia „Wyjazd integracyjny” (pozycja 8.), dramat „Sala samobójców” (11.), komedia „Baby są jakieś inne” (12.) i „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” (15.). Warto zauważyć, że z dominujących na liście filmów amerykańskich dalsze miejsca zajęły największe hity w USA – ostatnia część „Harry`ego Pottera” (5.) i „Saga Zmierzch. Przed świtem” (13). Widać nasza młodzież nie dała się do reszty zwariować historiom o młodych czarodziejach i wampirach.
Mirosław Winiarczyk
Idziemy nr 6 (335), 5 lutego 2012 r.
fot. ITI Cinema
Wstecz...
piątek, 18 maja 2012
- PODZWONNE DLA EUROPY? - ks. H. Zieliński
- ZAKONNICE XXI WIEKU - wywiad M. Glabisz-Pniewskiej z m. Jolantą Olech SJK
- KOCHANI MOI - I. Świerdzewska
- LEFEBRYŚCI: TRUDNY DIALOG - K. Gołębiowski (KAI)
- SERCE POWINNO WIDZIEĆ - wywiad o. S. Tasiemskiego OP (KAI) z kard. Robertem Sarahem
- ACH, JAKI BĘDZIE ŚLUB - E. Steczkowska
- WOBEC CHRYSTIANOFOBII - D. Kowalczyk SJ
- CZEKA NAS NOWE ROZDANIE? - K. Ziemiec
- ŚWIAT PANA STEFANA - J. Karnowski
- NARODOWE CAŁKIEM NOWE - I. Świerżewska
- PISARZ NAJBARDZIEJ WARSZAWSKI - L. Molak
- PATRONKA BAWARII - S. Meetschen
KOMENTARZE
Podzwonne dla Europy?
Sytuacja dzisiejszej Europy coraz bardziej przypomina tę, w której przed szesnastu wiekami znalazł się starożytny Rzym – pisze ks. Henryk Zieliński.
Więcej...
Wobec chrystianofobii
Do przemocy wobec katolików dochodzi również w krajach, w których znakomitą większość stanowią właśnie katolicy – pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...
Czeka nas nowe rozdanie?
Ekonomiści przewidują, że do końca roku co najmniej jeden kraj wyjdzie ze strefy euro – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...
Świat pana Stefana
Dziennikarz goniący za politykiem okazuje się nagle natrętem, którego można nawet uderzyć. Bo dziennikarz jest opozycyjny, a polityk rządzący – pisze Jacek Karnowski.
Więcej...
Patronka Bawarii
Od roku trwa wielkie pielgrzymowanie obrazu Matki Bożej po Bawarii – pisze Stefan Meetschen.
Więcej...




