x

Polski pielgrzym dotarł pieszo do Rwandy

Pokonał 14 krajów. W nogach ma 6200 km. Po prawie rocznej wędrówce polski pielgrzym dotarł do Kibeho, jedynego miejsca uznanych przez Kościół objawień maryjnych w Afryce.
20130915 20:01
RV / Kibeho
fot. sxc.hu
 
Wyruszył z sanktuarium w Gietrzwałdzie, będącego z kolei jedynym miejscem uznanych objawień maryjnych w Polsce.

Piotr Chomicki ma 33 lata, jest przedsiębiorcą z Warszawy. Wyruszył w drogę po tym, jak w czasie wizyty w Gietrzwałdzie natknął się na książkę o objawieniach na Czarnym Lądzie. Pielgrzymował, by głosić pokojowe orędzie Matki Bożej.

– Po przeczytaniu książki o orędziach i objawieniach Matki Bożej z Kibeho poczułem w swoim sercu zaproszenie Maryi do odbycia pielgrzymki do miejsca tych jedynych objawień maryjnych w Afryce. Wyruszyłem 12 października 2012 r. z sanktuarium w Gietrzwałdzie, czyli miejsca gdzie to pragnienie pielgrzymowania się zrodziło. Był to dzień po rozpoczęcia w całym Kościele Roku Wiary – powiedział Radiu Watykańskiemu Piotr Chomicki.

Po drodze miał do pokonania 14 krajów. – Do Turcji doszedłem pieszo. Stamtąd samolotem do stolicy Etiopii i dalej znów pieszo. Pokonałem pieszo 6200 km, z czego 2400 km przypada na Czarny Ląd. Cała pielgrzymka była bardzo spokojna, stonowana, bardzo dużo się modliłem. Na ostatnim odcinku, kiedy już wchodziłem do Kibeho, towarzyszyło mi trzech misjonarzy i jedna osoba świecka. Dotarłem do stóp Matki Bożej z ogromnym spokojem w sercu i radością, bo przecież przez prawie cały ostatni rok, dzień w dzień, rozważałem jej orędzie i pragnąłem dotrzeć do Kibeho – wyznał polski pielgrzym.

Po dotarciu na miejsce Piotr Chomicki modlił się w miejscu objawień maryjnych. Rozmawiał także z mieszkającą w Kibeho Natalie, jedną z trzech dziewcząt, której przed ponad trzydziestu laty objawiła się Matka Słowa.
Wstecz...
niedziela, 24 maja 2015

KOMENTARZE

Być jak Bóg

O rozróżnieniu między gotowością służby i arogancją bożka, któremu wszystko wolno, warto sobie przypomnieć w najbliższą niedzielę
Więcej...

Krajobraz po ustawie

Być może przyjdzie nam płacić za reklamę widoczną na naszym samochodzie
Więcej...

Naprawdę czy na rozkaz?

Ostatecznie niedzielne głosowanie da się sprowadzić do pytania: czy ma być, jak jest, czy też należy ruszyć do przodu, poszukać dobrej zmiany?
Więcej...

Musimy wygrać

Bez zwycięstwa Andrzeja Dudy wszystko pozostanie po staremu
Więcej...

Na miejscu Boga

Czy kandydatka na prezydenta USA wierzy, że jest bogiem?
Więcej...

Stadność antyreligijna

„Religia nie może nam dyktować tego, co mamy myśleć” – oznajmia Stellan Skarsgard. A Hollywood może?
Więcej...

CO? Gdzie? Kiedy?

Facebook

Modlitwa w drodze

PORADY

Wychowywać, ale jak?

Nie można, troszcząc się o prawdziwe dobro dziecka, uniknąć karania
Więcej...

Zmiany w zasiłkach pogrzebowych

Od 1 marca 2015 roku obowiązuje nowy, poszerzony krąg osób, którym przysługuje prawo do zasiłku pogrzebowego w przypadku pokrycia kosztów pogrzebu osoby zmarłej.
Więcej...

Niezwykły koper

Pierwsze skojarzenie z koprem włoskim to zwykle herbatka, którą zaparza się niemowlętom na kolkę.
Więcej...