x

Nowi kardynałowie

Dawny robotnik kamieniołomów, współwięzień Vaclava Havla oraz światowej sławy antropolog znaleźli się wśród 22 nowych kardynałów. Podczas konsystorza 18 lutego otrzymali oni z rąk Benedykta XVI insygnia kardynalskie.
Dwóch nowych kardynałów było represjonowanych w okresie rządów komunistycznych. Prymas Czech kard. Dominik Duka (68 lat), dominikanin, w 22. roku życia wstąpił do seminarium duchownego w Litomierzycach. W tym czasie Kościół katolicki w Czechosłowacji był bardzo prześladowany. Administracyjnie „zlikwidowano” zakony, niemal wszyscy biskupi byli uwięzieni. Nie wolno było prowadzić jakiejkolwiek działalności duszpasterskiej wśród młodzieży. W parafiach funkcje mogli pełnić wyłącznie księża, którzy otrzymali pozwolenie władz. Świeckim nie wolno było angażować się w pracę parafii. W tych warunkach samo podjęcie studiów teologicznych było odwagą.

Tymczasem na trzecim roku studiów seminaryjnych kleryk Duka wstąpił do działającego w konspiracji zakonu dominikanów. W razie ujawnienia tego faktu groziło mu wieloletnie więzienie. W 1970 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk prześladowanego przez władze kard. Stefana Trochty. Tylko pięć lat mógł pełnić funkcje kapłańskie. W 1975 r. władze komunistyczne odebrały mu pozwolenie na posługę kapłańską i przez 15 lat o. Duka pracował jako kreślarz w zakładach Škody w Pilznie. W tym czasie w warunkach konspiracyjnych angażował się w działalność swojego zakonu. Odpowiadał m.in. za formację kandydatów, za co w przypadku ujawnienia groziły surowe represje. W 1979 r. na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie uzyskał licencjat z teologii biblijnej.

W roku 1981 został aresztowany i skazany na 15 miesięcy więzienia za „nielegalną” – jak to władze czechosłowackie określały – działalność kościelną. W więzieniu w Pilźnie poznał Vaclava Havla. Rozpoczęta wtedy przyjaźń trwała do ostatnich chwil życia późniejszego prezydenta. W latach 1986-89 o. Duka był prowincjałem dominikanów. Po praskiej rewolucji mógł powrócić do normalnej posługi kapłańskiej i stanął na czele konsulaty Wyższych Przełożonych Zakonnych. W latach 1990-99 wykładał teologię biblijną na Wydziale Teologicznym w Ołomuńcu. Jan Paweł II mianował go biskupem w 1998 r. w rodzinnym Hradec Kralove. Od 2004 r. przez pięć lat był też administratorem apostolskim diecezji litomierzyckiej. W 2010 r. Benedykt XVI ustanowił go arcybiskupem praskim, prymasem Czech.

Drugim z hierarchów, który przez wiele lat doświadczał prześladowań Kościoła, jest 80-letni rumuński kardynał Lucian Mureşan, greckokatolicki arcybiskup większy Făgăraş i Alba Iulia. Miał kilkanaście lat, gdy komunizm w Rumunii rozpoczął rozprawę z jego Kościołem. Zlikwidowano wszystkie struktury. Biskupów, a także wielu księży aresztowano, „proponując” większości z nich przejście na prawosławie. Wiedział, że tylko w warunkach konspiracyjnych będzie mógł odbyć studia teologiczne. Ukończył więc szkołę tapicerską. Powołany do wojska, swoimi zdolnościami i odpowiedzialnością zwrócił na siebie uwagę władz, które skierowały go do szkoły oficerów lotnictwa. Gdy okazało się, że jest grekokatolikiem i przyznaje się do swojej wiary, wydalono go z uczelni. Udało mu się wstąpić do jedynego seminarium duchownego obrządku łacińskiego, ale niedługo potem musiał opuścić i tę uczelnię. Władze, które już wtedy wpisały go na listę wrogów, a Securitate objęła go stałym nadzorem, groziły represjami innym klerykom oraz księżom. Kontynuował w warunkach konspiracyjnych przygotowanie do kapłaństwa. Władze uniemożliwiały mu podjęcie pracy.

W 1964 r. otrzymał upragnione święcenia kapłańskie z rąk podziemnego biskupa greckokatolickiego Iana Drogomira, który po wielu latach opuścił więzienie. Od tej pory ks. Mureşan przez wiele lat tajnie wykonywał funkcje kapłańskie. Dziesięć lat pracował w kamieniołomach, a następnie w zarządzie dróg i mostów. Kiedy w marcu 1990 r., już po upadku dyktatury Ceausescu, Jan Paweł II mianował go biskupem Maramureş, był chyba jedynym biskupem na świecie, który w momencie nominacji był pracownikiem państwowej instytucji zbliżającym się do emerytury. Otrzymał ją pod koniec tego roku, a w tym czasie rozpoczął pracę pasterską – od odbudowy struktur unickich w Rumunii. Doczekał się spełnienia słów jednego z podziemnych greckokatolickich biskupów: „Jeśli przyjdzie nam utracić nasze świątynie, wówczas z każdego naszego domu uczynimy kościół i będziemy oczekiwać z nadzieją na dzień wyzwolenia, który nadejdzie na pewno!”. W 1994 r. został arcybiskupem greckokatolickiej diecezji Făgăraş i Alba Iulia. Mimo skończonych 80 lat nadal pełni swoje funkcje.

Aż pięciu nowych kardynałów kurialnych ma za sobą długą służbę w dyplomacji watykańskiej. Nuncjuszami papieskimi byli Włosi: Fernando Filoni – prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, Antonio Maria Veglio – przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa i Podróżujących oraz Giuseppe Bartello – przewodniczący Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, Portugalczyk Manuel Monteiro de Castro – penitencjarz większy oraz Hiszpan Santos Abril y Castello – archiprezbiter papieskiej bazyliki Matki Bożej Większej.

Lekarzem, absolwentem uniwersytetu w Lejdzie, jest prymas Holandii kard. Willem Jacobus Eijk. Cztery lata po święceniach kapłańskich obronił on doktorat z filozofii na Angelicum za pracę o manipulacjach genetycznych. Jest członkiem Papieskiej Akademii Pro Vita.

Światowej sławy uczonym, jednym z najwybitniejszych na świecie antropologów i religioznawców katolickich jest najstarszy spośród mianowanych kardynałów, 91-letni Belg Julien Ries, długoletni wykładowca Uniwersytetu w Louvain, założyciel Centrum Historii Religii, autor 680 książek i artykułów naukowych. Jest twórcą fundamentalnej antropologii religijnej, z jej przeświadczeniem, że byt ludzki od chwili swego pojawienia się na naszej planecie przed około 2,5 mln lat, jest religijny.

Pierwszym od ponad 100 lat kardynałem wywodzącym się z zakonu augustianów jest pochodzący z Malty 86-letni Prospero Grech, uchodzący za najwybitniejszego obecnie znawcę pism św. Augustyna. Przez wiele lat był profesorem rzymskich uczelni.

Zaangażowany w dialog z Bractwem Św. Piusa X jest niemiecki kardynał Josef Becker. Ten 83-letni jezuita przez wiele lat był współpracownikiem Kongregacji Nauki Wiary, gdy jej prefektem był obecny papież.

Jest w tym gronie były kapelan wojskowy armii USA, 72-letni kardynał Edwin F. O`Brien, który z ramienia Kościoła sprawuje opiekę nad stowarzyszeniem bożogrobców (Zakon Rycerski Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie). Kardynał odbył kurs spadochronowy i skakał ze spadochronem, a w latach 70. posługiwał żołnierzom walczącym w Wietnamie. W latach 1997-2007 był biskupem polowym USA, a między 2007-2011 arcybiskupem Baltimore.

Wojciech Świątkiewicz
Idziemy nr 9 (338), 26 lutego 2012 r.


Wstecz...
poniedziałek, 08 lutego 2016

KOMENTARZE

Sąd nad Mieszkiem?

Jaki cel mają senatorowie godzący w dobre imię pierwszego historycznego władcy Polski i podważający doniosłość jego decyzji o przyjęciu chrztu?
Więcej...

Wino i wartości

Niemcy oddają swoje wartości walkowerem, nie mając z tego nawet żadnych korzyści materialnych
Więcej...

Co to jest katolewica?

Czy katolik może mieć lewicowe poglądy?
Więcej...

Cel dla zuchwałych

Każda zuchwałość przy odrobinie szczęścia i tak w końcu prowadzi do Boga
Więcej...

Rewolta słabnie

Obecna opozycja musi jeszcze wiele zrozumieć, zanim zacznie odnosić sukcesy
Więcej...

Racja stanu

Usłyszeliśmy przemyślany plan odbudowy znaczenia międzynarodowego naszego kraju
Więcej...

CO? Gdzie? Kiedy?

Facebook

Modlitwa w drodze

PORADY

Rodzinny rytuał

Do robienia faworków najlepsza jest duża rodzina: jedna osoba wałkuje ciasto, druga wykrawa z niego paski, trzecia przeplata końce przez otwór, czwarta smaży i wreszcie piąta posypuje cukrem pudrem.
Więcej...

Sam się zatroszczę

Łapówka pokazuje zazwyczaj, że nie ufamy Bogu. Nie dowierzamy, że Bóg troszczy się o nas w sposób wystarczający. 
Więcej...

Podwyższenie macierzyńskiego

Świadczenie rodzicielskie od 1 stycznia 2016 roku jest wypłacane w związku z urodzeniem dziecka. Przysługuje ono osobom, które po urodzeniu dziecka nie mają prawa do zasiłku macierzyńskiego, ponieważ nie podlegają ubezpieczeniu chorobowemu.
Więcej...