x

Słowo Boże

Liturgia na 19 lutego 2012
Komentarz do Ewangelii

CYTAT TYGODNIA

Bulwersuje decyzja KRRiT, która Telewizji Trwam odmówiła koncesji na nadawanie programów w ramach naziemnej platformy cyfrowej. Pytamy z goryczą, czy właśnie tak– na zasadzie wykluczenia – ma być konstruowany ład medialny w demokratycznym państwie? Czy deklarowana wielokrotnie zasada ideowego pluralizmu w mediach ma polegać na tym, że ogranicza się możliwości oddziaływania właśnie takiej stacji nadawczej, która ma skrystalizowane, jednoznaczne, akceptowane przez wielomilionową rzeszę odbiorców ideowe, katolickie oblicze?


abp Sławoj Leszek Głódź,
metropolita gdański

Podaruj kroplę miłości!


Pomóż "Śpiącej Królewnie"


Wszyscy jesteśmy moherami

Pomijanie Telewizji Trwam w dostępie do nadawania cyfrowego jest pogwałceniem praw obywatelskich milionów ludzi wierzących - pisze ks. Henryk Zieliński.
Próby tłumaczenia powodów odmowy przyznania Telewizji Trwam miejsca na jednym z multipleksów cyfrowych, zafundowane nam ostatnio przez przedstawicieli Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, uważam za pokrętne.

Najpierw Katarzyna Twardowska, rzeczniczka rady, stwierdziła, że przeważyły kryteria zapewnienia widzom różnorodnej oferty programowej i zagwarantowania powodzenia finansowego całemu przedsięwzięciu. Potem Krzysztof Luft, jeden z minowanych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego członków rady, w wypowiedzi dla KAI ogłosił, że protesty przeciwko wykluczeniu TV Trwam są nieporozumieniem. Bo TV Trwam dzięki transmisji satelitarnej i sieci kablówek będzie mogła docierać do 80 proc. odbiorców, a na tym multipleksie nie będzie także TVN 24 i Polsat News. Manipulacja polega na tym, że ani TVN 24, ani Polsat News nie starały się o miejsce na tym multipleksie, bo jest on przeznaczony dla kanałów bezpłatnych. Przemilczał także, że TVN i Polsat mają już zapewnione na multipleksach po kilka kanałów. A skąd Luft wziął owe 80 proc. w zasięgu anten satelitarnych i kablówek, pozostaje jego słodką tajemnicą.

Podobnie bałamutne są argumenty Katarzyny Twardowskiej. Bo o jaką to niby różnorodność programową chodziło, skoro dwie spośród czterech wolnych częstotliwości przydzielono stacjom muzycznym? Dodajmy – należącym do jednego holdingu! Zarówno Eska TV, jak i discopolowa Polo TV są bowiem częścią ZPR-ów należących do Zbigniewa Benbenka, właściciela wielu inicjatyw medialnych i rozrywkowych, w tym również salonów gier Bingo Centrum i udziałów w sieci Casino Orbis. Trzeci, też rozrywkowy kanał ATM Rozrywka TV jest w powijakach. Więcej uwagi temu „bogactwu” oferty programowej poświęca w swoim felietonie o. Dariusz Kowalczyk SJ. O tym zaś, jak bardzo KRRiT badała możliwości finansowe podmiotów ubiegających się o częstotliwość, świadczy historia nadawcy Kino Polska, który miesiąc po otrzymaniu koncesji rezygnował z niej właśnie z powodów finansowych. Tymczasem toruńska stacja od dawna jest gotowa finansowo i technicznie sprostać przedsięwzięciu.

O co może zatem chodzić Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji? Wobec braku jasności w przyznawaniu koncesji domysły narzucają się same. Bo skoro o wszystkim decydowało gremium zdominowane przez PO i SLD, to mogło chodzić o brutalne domknięcie układu medialnego w Polsce, aby definitywnie podporządkować go jednej opcji ideologicznej. Telewizja Trwam i Radio Maryja do tej układanki nie pasują. Często ujawniają fakty niewygodne dla rządzących. Integrują społeczeństwo wokół Kościoła i patriotyzmu. Przypominają o niezmiennych chrześcijańskich i ludzkich wartościach. Dają prawo głosu tym, dla których nie ma miejsca w mainstreamowych mediach. W dobie spychania programów katolickich w Telewizji Polskiej na margines oglądalności TV Trwam jest ostatnio jedyną stacją, która transmituje pielgrzymki papieskie i najważniejsze uroczystości religijne w polskich diecezjach. Pomijanie jej w dostępie do nadawania cyfrowego jest pogwałceniem praw obywatelskich milionów ludzi wierzących.

Proszę zatem wszystkich Czytelników „Idziemy” o wysyłanie na ręce Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka protestów przeciwko odmowie TV Trwam dostępu do multipleksów. Niezależnie czy korzystają z TV Trwam, czy nie. Wobec dyskryminacji jedynej katolickiej telewizji w Polsce i milionów ludzi wierzących wszyscy jesteśmy „moherami”.


ks. Henryk Zieliński
henryk.zielinski(at)idziemy.com.pl
Idziemy nr 3 (332), 15 stycznia 2012 r.
Wstecz...
czwartek, 23 lutego 2012

KOMENTARZE

Niebezpieczna gra

Zabawa z mediami przypomina czasem zabawę odbezpieczonym granatem. Z tą różnicą, że w zabawie z mediami ryzyko śmierci – głównie cywilnej – jest chyba większe - pisze o sprawie Madzi z Sosnowca ks. Henryk Zieliński.
Więcej...

W dzieciach nadzieja

Zmuszanie Polaków do pracy do późnej starości będzie miało ten namacalny skutek, że pozbawi młodych rodziców bezcennej pomocy dziadków – skuteczne sposoby wyjścia ze społecznej zapaści pokazuje Jacek Karnowski.
Więcej...

Teraz emerytury

Zdecydowana większość 40-latków przytakuje pewnie wicepremierowi Pawlakowi, który odważnie i szczerze przyznał, że „nie za bardzo wierzy w państwowe emerytury” – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...

Czas postu

Post nie jest negacją życia, negacją ciała. Post nakierowany jest na życie cielesne i nadprzyrodzone – o właściwym podejściu do postu pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...

Suma wszystkich skandali

Wielki Post to czas krytycznej autorefleksji, z pewnością również dla byłego już prezydenta Niemiec Christiana Wulffa. Naturalnie, także jego poprzednicy niemal zawsze zamieszani byli w mniejsze lub większe skandale, jednak sprawa dotycząca Wulffa ma zupełnie nowy wymiar.
Więcej...

PORADY

Nie tak łatwo

Pozostańmy jeszcze przy chyba najtrudniejszym wezwaniu Modlitwy Pańskiej. Prosimy, aby zostały nam przebaczone wszystkie grzechy, na miarę tego, jak sami odpuszczamy innym (Mt 18,35).
Więcej...

Rozliczenie z podatku

Do końca kwietnia osoby zatrudnione muszą rozliczyć się z urzędem skarbowym z dochodów, jakie uzyskały w 2011 roku. W deklaracji podatkowej należy uwzględnić wszystkie dochody za poprzedni rok.
Więcej...

Będąc młodą lekarką

Językoznawcy badający współczesną polszczyznę zgodnie przyznają, że obecnie najważniejsza tendencja rozwojowa języka polskiego to tendencja do ekonomiczności środków językowych i związana z nią tendencja do skrótu.
Więcej...

Na marginesie

rys. Tomasz Pastuszka

Facebook