x

Poprawność in vitro

Okazało się, że dzieci poczęte metodą in vitro dotyka w Polsce język nienawiści. Sugeruje się im ponoć problemy ze zdrowiem, psychiką i tożsamością - poglądy środowisk związanych z Ruchem Palikota na temat języka debaty o in vitro konfrontuje z rzeczywistością Krzysztof Ziemiec.
Sztukmistrz politycznej hipokryzji, czyli poseł Janusz Palikot zasiał ostatnio w Sejmie nieco nowego fermentu propozycją usunięcia z Kodeksu karnego sankcji za obrazę uczuć religijnych. Chodziło o wyrok dla pewnej szansonistki, ale członkowie jego partii powtarzają, że w art. 196 chodzi przede wszystkim o „faworyzowanie katolików”. A może jednak o kolejną próbę wyrugowania zwykłej przyzwoitości z życia publicznego i ustanowienie przywilejów dla barbarzyńców XXI wieku?

Jednak najbardziej w ubiegłym tygodniu zaskoczyło mnie wysłuchanie obywatelskie, zorganizowane w Sejmie także przez Ruch Palikota i Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian”. Oto okazało się, że dzieci poczęte metodą in vitro dotyka w Polsce język nienawiści?! Podobno sugeruje się im problemy ze zdrowiem, psychiką czy tożsamością. Jako ojciec trójki dzieci w wieku szkolnym nie słyszałem nigdy, aby ktokolwiek z rodziców lub ich pociech zwracał się w ten sposób do innych dzieci. Choćby dlatego, że o metodzie poczęcia wiedzą tylko ich rodzice! Za to jedna z mam, której latorośl sprawiała mnóstwo kłopotów w klasie, zareagowała kiedyś bardzo ostro na nasze uwagi. Stwierdziła, że nie lubimy jej i jej syna, bo jest on „dzieckiem z probówki”. Określenie to wyszło od niej, co może tylko dziwić i smucić.

Wiceprezes Stowarzyszenia narzekała, że in vitro nazywa się „ukrytą formą aborcji i selekcją dzieci”, a ponadto, że życie poczętych tą metodą dzieci „okupione jest życiem wielu istnień”. Ale czyż tak właśnie nie jest? Czy przez in vitro nie dokonuje się „przypadkowej” selekcji komórek, w przeciwieństwie do tej naturalnej, w której o zapłodnienie walczą najsilniejsze gamety? Mamy cenzurować prawdę?

Profesor Stanisław Obirek, teolog i były jezuita, wskazał, że po sformułowania takie sięgają hierarchowie, księża i publicyści, którzy do opisywania swoich poglądów bezzasadnie przywłaszczyli sobie przymiotnik „katolicki”. Według niego, ich słowa wyrażają już fundamentalizm. Czy katolicki publicysta albo duchowny ma nie korzystać z oficjalnego nauczania Kościoła?

Zdziwił mnie też prof. Marian Szamatowicz, który w 1987 roku doprowadził do pierwszego w Polsce udanego zapłodnienia in vitro. Przekonywał, że „prawo do posiadania potomstwa jest podstawowym prawem człowieka”. Ani nie jestem lekarzem, ani teologiem, sądzę jednak, że to przywilej, wręcz łaska dana nam od Boga.

Rozumiem tęsknotę za posiadaniem dzieci. Sam nie mogłem doczekać się pierwszego. Lecz czy posiadanie ich za wszelką cenę z naruszeniem reguł natury nie jest zaspokojeniem jedynie naszego tu i teraz? Czy nie za dużo w nas chęci zastępowania Stwórcy, a zbyt mało pokory?


Krzysztof Ziemiec
Idziemy nr 6 (335), 5 lutego 2012 r.
Wstecz...
piątek, 18 maja 2012

KOMENTARZE

Podzwonne dla Europy?

Sytuacja dzisiejszej Europy coraz bardziej przypomina tę, w której przed szesnastu wiekami znalazł się starożytny Rzym – pisze ks. Henryk Zieliński.
Więcej...

Wobec chrystianofobii

Do przemocy wobec katolików dochodzi również w krajach, w których znakomitą większość stanowią właśnie katolicy – pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...

Czeka nas nowe rozdanie?

Ekonomiści przewidują, że do końca roku co najmniej jeden kraj wyjdzie ze strefy euro – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...

Świat pana Stefana

Dziennikarz goniący za politykiem okazuje się nagle natrętem, którego można nawet uderzyć. Bo dziennikarz jest opozycyjny, a polityk rządzący – pisze Jacek Karnowski.
Więcej...

Patronka Bawarii

Od roku trwa wielkie pielgrzymowanie obrazu Matki Bożej po Bawarii – pisze Stefan Meetschen.
Więcej...

PORADY

Nasze zmartwychwstanie

Na ziemi człowiek ma inne ciało jako dziecko, inne jako dorosły, inne jeszcze na starość – a jednak ciągle pozostaje tą samą osobą. Bóg kocha nas z duszą i ciałem i po śmierci nie zmienia nas w kogoś innego - o zmartwychwstaniu ciała pisze ks. Marek Kruszewski.
Więcej...

Wizyta Gabriela

Po Niepokalanym Poczęciu drugim doniosłym wydarzeniem w życiu Maryi jest zwiastowanie. To trochę archaiczne słowo oznacza ogłoszenie, poinformowanie.
Więcej...

Niepokojące powiększenie

Węzły chłonne stanowią część układu limfatycznego. Ich rola polega na wytwarzaniu przeciwciał oraz na zatrzymywaniu komórek układu zapalnego biorącego udział w walce z zakażeniem.
Więcej...

Facebook